Tak na Zawsze

Tak na Zawsze

Postanowienia noworoczne

Dziś na blogu temat aktualny - postanowienia noworoczne. Wczoraj był Sylwester, powitaliśmy z hukiem nowy rok. Nie należę do osób, które odcinają stary rok grubą kreską, ale lubię zrobić sobie na początku roku postanowienia noworoczne i z przyjemnością i samozadowoleniem skreślać je z listy. Swoje postanowienia noworoczne podzieliłam na kilka kategorii: blogowe, ślubne, urodowe i zakupowe. Zapraszam do czytania :)

(Fotografia: huffpost.com)

Na początku chciałabym napisać coś o postanowieniach dotyczących bloga. Niestety w ubiegłym roku blog został bardzo zaniedbany, przez większość czasu nie pisałam nic z braku czasu i trochę pomysłu również. W tym roku mam zamiar to zmienić. Po pierwsze zwiększyć regularność notek. Chciałabym żebyście przynajmniej raz w tygodniu mogły coś przeczytać na blogu - czy to o kwiatach, czy to o urodzie, czy też moje wypociny dotyczące ślubu ;) Po drugie chciałabym dokończyć kilka serii: kalendarz kwiatów, poradnikowy dotyczący różnego typu ślubów, dodać kolejne gatunki kwiatów. Trzecią rzeczą którą chciałabym zrobić na blogu to jego ogólne uporządkowanie: podlinkowanie poszczególnych postów między sobą abyście mogły przejść bezpośrednio z np. notki z serii Kalendarz Kwiatów do notki o konkretnym gatunku kwiatów. Chciałabym też uporządkować podpisy zdjęć na blogu, mam poczucie, że w każdej notce są inaczej zrobione i opisane. Ostatnią rzeczą dotyczącą bloga jest regularne prowadzenie Fanpage na Facebook'u i Pinteresta.

(Fotografia: http://www.gradhacker.org)

Następne moje postanowienia noworoczne dotyczą ślubu. Planujemy z narzeczonym ślub na koniec 2016 roku, nadchodzący rok to najwyższa pora na ustalenie i podpisanie umowy z salą ślubną oraz fotografem i kamerzystą. Chciałabym też w połowie lub pod koniec roku udać się do salonu sukien ślubnych i zacząć pierwsze poważne rozmowy o szyciu sukni.

(Fotografia: http://www.100layercake.com)

No i przeszliśmy do postanowień urodowych. Tych może nie będzie dużo, ale będą chyba najtrudniejsze do spełnienia. Po pierwsze: będę regularnie dbać o skórę twarzy. Bez wymówek, że jestem śpiąca, że mi się nie chce, że rano to zrobię. Po drugie: koniec eksperymentów - stawiam tylko na sprawdzone, nieuczulające produkty. Po trzecie: na koniec tego roku chciałabym mieć już ustaloną ostateczną pielęgnację, której będę trzymać się aż do ślubu, jeśli coś ma być nie tak to teraz, a nie za rok.

Teraz przejdę do ostatnich moich postanowień, czyli postanowienia zakupowe. Tak jak Wam już kiedyś pisałam, zakupów makijażowo - pielęgnacyjnych nie robię dużo w roku. Chciałabym aby w tym roku się to odrobinę zmieniło: na wyprzedażach oczywiście szaleję jak dotąd, ale raz na jakiś czas pozwolę sobie na rozpieszczenie się jakimś pojedynczym nowym produktem. Chciałabym dodać Wam tu listę produktów, które jak na razie zapowiada się, że będę planowała zakupić w tym roku. Dajcie znać co o nich myślicie :)

Paleta Urban Decay Naked Flushed #Naked
(Fotografia: www.sephora.pl)

Clinique Redness solutions
(Fotografia: www.sephora.pl)

Eisenberg Hydra Confort
(Fotografia: www.sephora.pl)

Chanel JARDIN DE CHANEL
BLUSH CAMÉLIA ROSÉ
(Fotografia: www.chanel.com)

Bobbi Brown Shimmer Brick
Brightening Finishing Powder
Porcelain Pearl
(Fotografia: http://www.bobbibrowncosmetics.com)

Bobbi Brown
Long Wear Gel Eyeliner
(Fotografia:
http://www.bobbibrowncosmetics.com)